SPS 4 CV Garwolin - UKS Dwójka Maków Mazowiecki

Beznadziejny mecz w Garwolinie

02.04.2011

Już przed meczem było wiadomo, że skład UKS-u będzie inny niż dotychczas. W składzie na ten mecz zabrakło Łukasza Złotkowskiego oraz Macieja Wróbla. Obydwaj zawodnicy prawdopodobnie nie zagrają już w naszych barwach w tym sezonie.

Pierwszego seta zaczęliśmy bardzo uważnie w obronie, co poskutkowało szybkim objęciem prowadzenia 1:4. Po chwili jednak gospodarze "wskoczyli" na swój poziom i doprowadzili do remisu 4:4. W dalszej częśći powiększyli swoją przewagę do dwóch punktów (9:7). W tym momencie Jakub Miecznikowski wziął czas. Od wyniku 17:15, gospodarze odskoczyli na kolejne kilka punktów i przy wyniku 22:17 - II przerwa dla naszej drużyny. Po czasie nie zdobyliśmy żadnego punktu i przegraliśmy tego seta do 17.

O tym co się stało w drugiej partii tego meczu lepiej zapomnieć. Zaczęło się od 6:1 i choć próbowaliśmy jakoś się bronić, to niedługo wynik stał się beznadziejny (14:2; 22:5). Trener Miecznikowski wprowadził na boisko za Czarka Godlewskiego - Tomasza Szymborskiego, który dobrze wprowadził się w pojedynek i ostatecznie został na boisku na III seta tego meczu. Ostatecznie ugraliśmy tylko albo aż 8 punktów.

Trzeciego seta wbrew pozorom rozpoczęliśmy odważnie. Czas dla naszego zespołu przy stanie 9:6. Niestety znów gospodarze odskoczyli nam na kilka punktów (13:7). Na zagrywce pojawił się Dominik Lipiński i swoją silną zagrywką odrobił kilka bardzo cennych punktów, co pozwoliło nam złapać kontakt z rywalem. Po serii naszego środkowego, trener gospodarzy poprosił o pierwszy czas dla swojej drużyny w tym meczu. Końcówka tego seta była bardzo wyrównana. Najpierw prowadzili gospodarze 21:20, żeby po chwili po ataku w aut, to goście wyszli na jednopunktowe prowadzenie (22:23). Niestety swoją zagrywkę zespuł Daniel Kęsak, a ostatnie dwa punkty zdobyli gospodarze, którzy wygrali tego seta do 23 i cały mecz 3:0.

Jedynym plusem tego spotkania jest fakt, że zawodnicy "Dwójki" podnieśli się po beznadziejnym II secie tego spotkania i chcieli jeszcze "coś" ugrać w tym meczu.

Obecnie zajmujemy ostatnie miejsce w tabeli i mamy prawie zerowe szanse na miejsce w barażach.

UKS Dwójka Maków Mazowiecki: Jaworski K., Lipiński , Kęsak, Godlewski, Ciszkowski, Jaworski A., Miecznikowski (libero) oraz Szymborski A., Szymborski T.

SPS 4 CV Garwolin - UKS Dwójka Maków Mazowiecki 3:0 (25:20; 25:22; 25:16)